Komu Rewel nie wystarczy, Wolmar ani Kłuszyn,Ten świadectwa niech wysłucha niepokornej duszy(Jam je w księdze swojej spisał; kto chce – niechaj czyta!),Że szlachetnych wierność wiedzie i Rzeczpospolita;
Że kto zimny jest rozumem, mocą zaś – szalony,Ten pod stopy Jej położy choćby obce trony...Tym, co cnocie mojej przeczą; którym nie wystarczy,Że się z boju z tarczą wraca, czasem zaś – na tarczy,
Oto czynem swym dowiodę, w ślad za wiersza zwrotką,Że „umierać za Ojczyznę pięknie jest i słodko”.… Lecz, choć w sercu pożądałem tylko tej nagrody,By się słowa spełnić mogły horacjańskiej Ody,
To umierać dla Ojczyzny nie jest żadną sztuką -Większą: w sercu Ją zachować i przekazać wnukom...
