Polsko dzielna, Polsko prawa,Jak Niezłomnych przodków Sława;Kraju wiary, kraju Krzyża –Sąd do Ciebie się przybliża.
W jakiej wyjdziesz zeń postaci?Spytać winnaś swoich braci,Zabijanych w łonach matek…Nie chciej wierzyć na dodatek,
Że Ci Sędzia pełen ChwałyGrzech wybaczy tak zuchwały.Głosząc prawdy byle jakie,Lud dotykasz hańby znakiem
I w imieniu kłamstwa siewcówPustym czynisz znak na drzewcu.Nie chcesz wiedzieć pewnie o tym,Że kto obrał niskie loty
I hołduje rozwiązłości,Profanuje przodków kości…Dwie przed Tobą stoją drogi:Wybrać spokój grzechu błogi,
Lub zasilić czysty strumieńStaropolskich prawych sumień,Które niechaj Cię otworząNa odwieczną Prawdę Bożą!