Opuścili Ją królowie, mędrcy i rycerze –Odtąd każdy, kto był wolny, ten Ją kochał szczerze.Sto lat każdy, kto szlachetny – targał Jej łańcuchy,Aż się w jedno zestrzeliły wszystkie wolnych duchy
I, jak dawniej, obcych rady mając sobie za nicSwych żołnierzy wysyłała do najdalszych granic(Wróg z Niej szydził nieświadomy tego, że nad WisłąBóg zwycięstwem wynagrodzi wiarę niezawisłą
I nie wiedział nieprzyjaciel o tym, że znad WieprzaW heroiczny bój wyruszy wojska część najlepsza).Jakich wodzów dumne plany oraz jakie męstwoPo przegranych bitwach tylu dały nam zwycięstwo?
- Częstochowskie biją dzwony! Serce ogniem pała!Bożą mocą triumfuje Polska zmartwychwstała.