Wiersze patriotyczne

Na krakowskim rynku...

Czekał na to naród cały,Że dla kraju swego chwałyNa krakowskim rynku stanieW rogatywce i sukmanie

Ten, co czynu się nie zlęknie.Jakże wtedy było pięknie,Nosząc miano kosynieraWalczyć dla Niej i umierać!

... Ten kto potem, NaczelnikuNiepodległą wiarę wykułW każdym zgoła z polskich dzieciI, kto ducha w Nich rozniecił,

Poznać musi, co to znaczyDzielić mężnie los tułaczy...- Po cóż – może ktoś zapyta -Tracić ma Rzeczpospolita

Synów swoich wciąż od nowa?Na cóż była walka owa?- Dalej, bracia! Patrzmy oto:Dziś Przysięgi owej rotą

Ocaliło miasto KrakówHonor Polski i Polaków.

Z okazji Rocznicy wybuchu Insurekcji Kościuszkowskiej, 24 marca 1794 r.

Ilustracja do wiersza „Na krakowskim rynku...”
Ilustracja: Izabela Jasz

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.