Witaj lato kolorowe! Przyszedł czas na żniwa.W garnku niesie białe mleko babuleńka siwa.Dumnie w rękach gospodarzy srebrne skrzą się kosy.Gęsi pasie gęsiareczka i pastuszek bosy.
Witaj lato kolorowe! Wszystkie owe lata,Gdy za płotem się chyliła kurna polska chata.My już, tylko, takie lata znamy z opowieściI zrozumieć nie umiemy ich pradawnej treści.
Choć to wszystko tak odległe, wiedzieć wszak wypada,Żeśmy wszyscy Polakami z dziada i pradziadaI, choć dawno zapomniano trud ich oraz dzieła;Choć nas dzisiaj czasem boli ta, co nie zginęła,
Jednak kiedyś, gdy nas wezwie Sędzia sprawiedliwy,Zrozumiemy, żeśmy jedli z ich ojczystej niwy…