Wiersze dla dzieci

Wiosenny postulat

Widać to na każdym kroku:Przyszła zima, jak co roku,Obwieszczając od początkuCzas grudniowych nieporządków.

Apeluję zatem krótko,By się przyjrzeć tego skutkom.Weźmy pierwszy przykład z brzegu:Pod cieniutką warstwą śniegu

Zżółknąć muszą nieuchronnieDzikie róże i piwonie.… Kogo żal za serce chwyta,Niechaj zimy dziś zapyta,

Czemu lato ostatecznieTrwać nie może choćby wiecznie.Zanim styczeń zmieni wszystkoW jedno wielkie lodowisko,

Przemarznięte zaś do głębiSerce moje się przeziębi,Żądam, żądam, by w proteściePodlać kwiaty w całym mieście –

Niech raz jeszcze nam rozkwitnąBarw feerią aksamitną.Niechaj skończą się na wiosnęRządy mrozu bezlitosne!

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.