Rankiem byłem na spacerze –Spacerować jest przyjemnie.Sny, jak szare nietoperzeTrochę jeszcze tkwiły we mnie.
… Aż tu nagle – cud natury,Jak śpiewacze, płoche stadko,Jak przedziwny teatr, któryZnamionuje chwilę rzadką:
Jakieś gwary i zaloty,Zwiastujące wiosnę bliską,Cudne walce i fokstroty…Cóż to było za zjawisko!
Kiedy o tym wierszyk piszę,Chłonąc życia smak i piękno,Jeszcze w sercu swoim słyszęWyśpiewanych pogłos tęsknot.
… I choć owe chóry ptasieNa marcowej grają nucie,Wiosna. Wiosna w pełnej krasieNa kolczastym siedzi drucie.