Wiersze dla dzieci

Pies i potęga retoryki

Niechaj sobie spory toczą różne mądre głowy,Jakie w życiu ma znaczenie szczerość ludzkiej mowy –Jaś ma w Swoim arsenale liczne piękne słówka.- Nie ma to, jak dobry pijar. Nie ma jak wymówka!

Gdy, spaceru pozbawione, wyć zaczęło psisko,Widząc, że przez owo wycie na jaw wyjdzie wszystko:Że zgłodniało mocno zwierzę – nikt mu jeść nie dajeI, że jawnie podupadło, aż się serce kraje,

Jaś się chwycił retoryki. Ona wszak niweczyZdrowy ogląd sytuacji – każdy sąd człowieczy.Niech sąsiadom tylko powie (nie drgnie Mu powieka):- Patrzcie, jaki grzeczny piesek i, jak ładnie szczeka (!),

A już własną złą opinię zatrze i zagłuszy.… Choć Mu pewnie pozostanie smutek jakiś w duszy…?

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.