Gdy zapada wokół ciemność, gdy nadchodzi burza,Mądrą rzeczą jest się modlić do Anioła Stróża.Kiedy bowiem czuwa Anioł – wierzę nie daremno –Złego nic się nie wydarzy – nawet nocą ciemną
I gdy któreś dziecię Boże schodzi na manowce,Nie kto inny, tylko Anioł chroni je, jak owcę;Gdy zaś szepnie Aniołowi parę słów do ucha,W jego sercu się narodzą pokój i otucha,
Lecz największy w tym pożytek oraz pomoc duża,Że bezsprzecznie każdy człowiek ma Anioła Stróża.Choć Mu żadna nie jest tajna mojej duszy struna,Anioł Stróż się dobrze czuje w roli opiekuna:
Nikt tak cieszyć się nie umie, kiedy jestem grzecznyJa – wybrane dziecię Boga – Jego podopieczny.