Gdybym znowu był maluszkiem,Słodki byłby ze mnie brzdąc.Leżałbym do góry brzuszkiem,Każdej nocy smacznie śpiąc.
W dzień bym bawił się z kolegą,Z Astrid Lindgren czerpiąc wzór;Miałbym pudło klocków legoI zabawek pełen wór.
Szkół unikałbym usilnie;Obowiązkom mówił: Nie!Zresztą uczyłbym się pilnieStrzelać z łuku itp.
W czarodziejskich przygód trybyKażdy by mnie wciągał sen –Spełniłby się nie na nibySielankowy wierszyk ten.
Ciemną bym wypływał nocąNa ocean pełen mórz…Tylko zaraz… Tylko po co,Skoro dzieckiem byłem już?!