Wiersze dla dzieci

Deszcz

Stuka, puka do okienkaI w piosenki swojej dźwiękachSkrywać zda się motyw krótki:- Jestem smutkiem. Jestem smutkiem…!

… A ja, grozy jego świadom,W oczy patrzę listopadomZwiastującym złe nastroje,Bo się wcale ich nie boję.

… A ja widzę, a ja słucham,Bo jesienna owa plucha,Zakłócając głuchą ciszęSłodko do snu mnie kołysze.

Ta melodia senno-dżdżystaJest jak trębacz i artysta –Dla mnie ona wszak obwieszczaPełen słońca dzień – po deszczach.

Spotkanie z poezją w Twojej szkole, przedszkolu lub bibliotece

Zygmunt Marek Miszczak chętnie odwiedza dzieci, młodzież i seniorów — czyta wiersze, opowiada o bohaterach historii i rozmawia o tym, skąd biorą się słowa.