Czemu pszczoła jest wesoła?Czemu tańczy dookoła?W imię czego tak się trudzi,Zachwycając mądrych ludzi?
Skąd się bierze – któż to zbada -Owa pewność u owada,Że w tym życiu chodzi o to,Aby zająć się robotą?
Gdybyż pszczółka owa miłaOdpowiedzi udzieliła…
Nikt z nas jednak nie wie, czemuKażdy zgoła słoik dżemuMieści w sobie bez przesadyCnót owadzich trwałe ślady.
Cóż powiemy więc o pszczole?Znojnych trudów jest symbolem,Których pełne są w ogóleSzkoły, stocznie, huty, ule…
Nie są obce, jak się zdaje,Rodzin pszczelich obyczajeTym, co budząc się o świcieDzień spędzają pracowicie...